muzyka
http://www.youtube.com/watch?v=PVzljDmoPVs&autoplej=1&kolorek=123456&lup=1&typek=4
wtorek, 26 marca 2013
Od Saginny
Jeszcze kiedy byłam mała rodzice mnie porzucili.Była bym umarła gdyby
nie kochana babcia która przygarnęła mnie pod swój dach i tam uczyła jak
przetrwać.Jednak kiedy i ona opuściła ten świat musiałam sama o siebie
zadbać.Miałam wtedy 6 miesięcy i jeszcze nie do końca umiałam sama żyć
na wolności i ale musiałam jakoś przetrwać.W dniu w którym moja babcia
umarła byłam zrozpaczona,to była jedyna osoba której na mnie
zależało!Jednak ruszyłam w świat żeby przetrwać.Z początku miałam dosyć
jedzenia z dawnego domu ale w końcu musiało się ono skończyć.Wtedy
zaczęłam cierpieć głód.Wyruszyłam więc do lasku mając nadzieję że będą
tam jakieś resztki po większych wilkach.Jednak nic nie było.Byłam w
środku lasu jednak zbyt zmęczona na drogę powrotną.Nagle usłyszałam
szelest liści za sobą.Przestraszona powoli się odwróciłam.Nagle skoczył
na mnie jakiś wilk.Nie zdążyłam mu się przyjrzeć bo musiałam
uciekać!Biegłam ile sił w nogach.Jednak on był ode mnie
szybszy...Nagle,potknęłam się o wystający konar.Mój napastnik zatrzymał
się i już już miał wbić we mnie zęby ale nagle...przybiegł inny
wilk.Obronił mnie przed napastnikiem który jak się później okazało był
zapartym wrogiem ich watahy i nazywał się Likonik.Mój obrońca podniósł
mnie i zaniósł do ich watahy.Tam obandażowano moja łapkę.Wszyscy byli
dla mnie tacy mili!Dali mi jeść i pić.Dziękuję -powiedziałam wilkowi
który tej strasznej nocy uratował mi życie.Zawsze do usług -
odpowiedział i się uśmiechnął.Okazało się że miał on na imię
Nikos.Saginna... - powiedział nieśmiało.Tak sobie myślałem że może
chciałabyś zostać z nami?Tak,pewnie że tak! - zawołałam.Fajnie się nam
żyło.Raz kiedy mnie zabrał nad strumyczek wyznał mi że mnie
kocha.Pobraliśmy się i urodziła nam się córeczka o imieniu Kiiyuko.Była
to mądra i zaradna dziewczynka i wszyscy jej ufali ale pewnego razu
popełniła błąd który całkowicie zmienił jej życie...Ale zaraz zaraz
przecież to już inna opowieść!No dobrze to pa pa i do zobaczonka!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz