Urodziłem się i wychowywałem w małej watasze wilków. Gdy miałem 3 lata postanowiełm pożegnać się z rodzicami i rodzeństwem i ruszyć w świat. Przemierzałem różne krainy szukając jakiejś watahy. W końcu po długich samotnych wędrówkach znalazłem ją. Alfąbył samiec Dragon. Kilka dni nalezałem do tej watahy, ale stwierdziłem, że nie nadaje się do tej watahy bo była ona niemiłosierna dla innych zwierząt. Wędrowałem dalej. Zaprzyjaźniełm się z kilkoma leśnymi zwierzętami.
Pewnego ranka zauważyłem w piękną białą wilczyce. Podszedłem do niej i powiedziałem: -Hej, jestem Arvid, a ty? -Ja Narii, co robisz na naszym terenie? -Ja…tylko przechodziłem w poszukiwaniu watahy, przepraszam. -Hmm…a może chciałbyś dołączyć do mojej watahy? Jestem w niej Alfą i właśnie szukamy wilków. -Z wielką chęcią!-odpowiedziałem radośnie I tak oto znalazłem watahę, którą rządziła prześliczna samica Narii. |
|---|
muzyka
http://www.youtube.com/watch?v=PVzljDmoPVs&autoplej=1&kolorek=123456&lup=1&typek=4
poniedziałek, 25 marca 2013
Od Arvud'a
Od Arvid'a
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz