muzyka

http://www.youtube.com/watch?v=PVzljDmoPVs&autoplej=1&kolorek=123456&lup=1&typek=4

poniedziałek, 25 marca 2013

Od Narii

Od Narii
zaczeło sie to dawno temu jak jeszcze Narii była szczenięciem.miała jedną siostre Fiore.Mama Narii i Fiory uznała że są wystarczająco duże żeby same poszły na spacer. Nastepnego dnia Narii i Fiore wybrały się na spacer. Widzały przerużne owady ale najbardzej się spodobały im motyle.Fiore spujż jaki piękny niebieski motyl-powiedziała Narii, Masz racje- powiedziała Fiore.Poszły dalej ale po chwili zobaczyły coś jeszcze bardzie pięknego! Łał!- powiedziała Fiory, pięknie tu zatrzymajmy sie na hwile-powiedziała Narii, tak to wspaniały pomsł- wkrzkneła Fiory. Mineła godzina, a Narii i Fiory spały po hwili Narii sie obudziła, gdzie jest Fiory..?-powiedziała szukała jej ale nie znalazła i usiadła na ziemi i zaczeła płakać. Hop Hop!-wołała ale tylko swoje echo usłyszała. Poczuła strach i smutek, zobaczyła nagle morze, podeszła koło niego i ujżała swe odbicze, jaka ja smutna- powiedziała, a nagle odbicie sie ruszyło i powiedziało tek : biedna jesteś siostre zgubiłaś ale jeszcze żyje, nie mart się odnajdziesz siostre ale niewiem kiedy to nadejdzie…. Skąt ty to wiesz że mam siostre?-Spytała odbicie, Niemogę ci tego powiedzieć, ale mam dla ciebię prezent, proszę ten magiczny naszyjnik ci się przyda przy znalezieniu siostry. Dziekuje ci, ale gdzie mam się udać -Narii, pomyśl gdzie mieszkała wasza mama a tam znajdziesz ślad, ale pospierz się bo mogą zniknąć-powiedziało odbicie bardzo i to bardzo ci dziękuje!-powiedziała Narii, i popiędziała w strone swoich narodzin, ale jak tam się znalazła nić nie widziała znowu usiadła i zaczeła płakać, jaka ja smutna-powiedziała Narii a po hwili odozwał się motylek taki jaki widziała jak była mała Droga Narii twoją siostre porwała zły wilk nie wiem jak mieł na imię, ale mijali to miejsce i kieryj się w zdłuż tej żeki ona cie zaprowadzi-powiedzał ciękim głosem matyl, też ci dziękuje-powiedziałą Narii. Poszła za żeką i zobaczyła urwisko ale zastanowiła się i skoczyóła< bardzo sie zdziwiłe bo jak skoczyła to jej skrzydła wyrasły. Przelaciała całe urwisko pobiegła dalej odezwała się skała Narii twoja siostra i ten ktoś zły pobiegli tam na południe, ale niedługo jej czas minie spiesz się jak chcesz ją uratować… Biegnę jeż dziękuje ci- powiedziała stanowczo Narii pobiegła najszypcie jak mogła biegła biegła i jeszcze rak biegła zobaczyła flagę czerwoną. Co to znaczy pomyśła, ale jej myśli usłyszała mała myszka i powiedziała jej że to już blisko, Narii się uśmiechneła biegła ile siłw nogach, Narii ma już 6 lat. Fiory, Fiory wołała, ale po chwili ujżała na swe oczy Luckasa, gdzie moja siostra- spytała drżącym głosem. A Fiory, Fiory skoczyła do żeki- powiedział Luckas Co! Musze po nią iść-krzkneła pobiegła do żeki i skoczyła znowy naszyjnik pomógł jej, Fiory! Fiory – zawołała aaa…. ratttuj Nariii-powiedziała Fiory ty żyjesz! już cie ratuje-krzyknełą uradowana Narii i tak wszystko się skończyło asz do dziś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz