Cześć jestem Fire, ale najlepiej będzie jak zacznę od początku. Wię tak urodziłem się tak jak wszystkie wilki, byłem czarny z czerwonymi oczami, jeszcze nie wiedziałem o co chodzi z tymi czerwonymi oczami. Poszedłem pewnego dnia na wycieczkę, zauważyłem królika i za czołem go ganiać, jak biegłem najmocniej jak potrafiłem otworzyłem oczy, i uśmierciłem królika, już wiedziałam co oznaczają te czerwone oczy. Jak miałem już 3 lata niedźwiedź zabił mi matkę, smutno mi było patrzeć z za krzaka na śmierć mojej matki, postanowiłem że jak zobaczę niedźwiedzia z błyskawicą pod okiem zabije go. Dołączyłem dziś do watahy wolf, trochę byłem zdenerwowany. Patrzył się na mnie Shark i powiedziałem coś wreście
- Co? -spytałem
- Nie nic. -odpowiedział
Przyszła wreście Narii.
- Cześć nowy, wyglądasz ładnie, może chciałbyś ze mną porazmowiać na osobności żeby poznać watahę? -spytała mnie jakby nigdy nic.
- ale po co? Jak ci tak bardzo zależy to choć -odpowiedziałem.
Narii dokąńczysz?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz